iSaloni 2018 – Najnowsze trendy prosto z Mediolanu – cz. 1/3

Targi isaloni 2018 Mediolan

Minął ponad tydzień od mojego powrotu z targów isaloni w Mediolanie, a ja nadal nie mogę wrócić do pełnej rzeczywistości po tak emocjonującym tygodniu. Na szczęście mamy długi weekend. Zastanawiałam się przez długi czas jak Wam to sensownie zaserwować, jeśli chodzi o treść i zdjęcia. Zdecydowałam, że treści będzie tylko kilka zdań odnośnie tego co będziecie mogli sami zobaczyć na zdjęciach tylko po to, żeby zwrócić Wam uwagę na kilka kluczowych trendów które pojawiły się w tym roku. Druga kluczowa sprawa to podział tematyczny na 3 elementy łazienki, kuchnie i meble i taki będzie właśnie podział kolejnych postów. W poniższym zapoznacie się z fotorelacją z isaloni EuroBagno, czyli stoisk skierowanych do branży łazienkowej.

isaloni – przepis na to żeby przeżyć i nie zwariować

Mając w perspektywie to, że w tym roku nie miałam jechać na targi, a stało się to za namową koleżanki, to był to czwarty i najlepszy targowy wyjazd od lat. Staram się być na miejscu co roku, z jednoroczną przerwą po moim wypadku na budowie, kiedy mój krzyż nie dałby rady wytrzymać takiego obciążenia jakim jest poddawany przy okazji tej imprezy branżowej. W tym roku postanowiłam się nie spinać i bardziej się zagłębić w detale, żeby nie biegać jak opętana od stoiska do stoiska robiąc tylko zdjęcia.

Tym razem, mimo że wzorem lat poprzednich było, dużo oglądania, robienia zdjęć i dużo chodzenia, podziwianie detali i kunsztu wykończenie było ogromną przyjemnością. Pogoda w tym roku wyjątkowo dopisała, wystawcy jak co roku również, a towarzystwo wielu znajomych osób dopełniło całości pozytywnych emocji. Zawsze dla mnie ogromną wartością, jest móc się podzielić w trakcie zwiedzania swoimi odczuciami i wrażeniami z oglądanych stoisk, w szczególności, jeśli ma się obok siebie osobę która w podobny sposób odbiera wiele aspektów wnętrzarskich (dzięki Ania Serafin jesteś niezastąpiona).

Do Mediolanu przyleciałyśmy już w poniedziałek wieczorem, jest to zdecydowanie mój ulubiony termin na rozpoczynanie przygody targowej. Zawsze mam taki sam plan wtorek i środa na targach maksymalnie do ich zamknięcia, w czwartek dzień odpoczynku, zwiedzanie i zakupy, a w piątek z walizką na targi i do wieczora do momentu wyjazdu na lotnisko. Martwiłam się trochę o możliwość pozostawienia bagażu na targach okazało się jednak, że zarówno w podziemiu przed wejściem na targi jak i w przedsionku łączącym każde 2 hale są miejsca, gdzie można za kilka euro zostawić bagaż na cały dzień. Bardzo duże ułatwienie dla odwiedzających.

EuroBagno i EuroCucina

Hal jak wiecie, bo już chyba o tym wspominałam jest 20 łączone po 2 lub też piętrowe, z czego hale na początku to xLux i Classico które ze względu na swoją stylistykę nigdy nie wchodzą w skład moich wędrówek, bo szkoda mi czasu na elementy które swoją stylistyką są dalekie od moich projektów. W pierwszej kolejności zaczęłyśmy od łazienek i kuchni, bo są one wymiennie z oświetleniem. W zeszłym roku było oświetlenie w tym łazienki i kuchnie dodatkowo dla standardowych wystaw z meblami.

EuroBagno – czyli nowości w zakresie wyposażenia łazienek

Kolor/Materiał

Pojawiło się tak niewiele białych aranżacji, że były wręcz przeze mnie traktowane jako wybryk po tym jak naoglądałam się tysięcy aranżacji łazienkowych z ciemnym drewnem, kamieniem, czernią intensywnymi kolorami które w tym sezonie królują, czyli brudnym różem, granatem, koralem, ceglanym oraz zielenią w wydaniu szmaragdowym, miętowym i oliwkowym. Kolorystyka jak i różnorodność materiałów w tym roku zdecydowanie dopisała. Biel pojawiała się w zestawieniach bardzo prostych w towarzystwie monochromatycznym albo w zestawieniu z czernią w bardzo graficznym układzie, z naturalnym drewnem bez dodatków lub z bardzo intensywnym kolorem. Drewno i kamień pojawiły się również w bateriach łazienkowych, jednak jako dodatek tak samo jak jednolity kolor w postaci pokrętła czy przycisku, kolor dominujący w bateriach to zdecydowanie czerń i złoto, dość mocno eksponowane w aranżacjach firmy Gessi która i w tym roku nie zawiodła swoich długoletnich fanów. Dużo kamienia i materiałów imitujących kamień, to w tym roku zdecydowanie nr 1 w aranżacjach. By były z nich wykonane umywalki, wanny, dodatki do baterii, blaty czy fronty mebli łazienkowych. Kamień zdecydowanie zdominował stoiska nie tylko łazienkowe, bo w kuchennych to była już istna plaga. Kolorowa armatura i ceramika to trend utrzymujący się od kilku lat który został zainaugurowany 4 lata temu przez firmę Cielo która na swoim stoisku pokazała przepiękne zestawienie tej samej umywalki w kilkudziesięciu kolorach, efekt był spektakularny. Więc jeśli kojarzysz np. różową miskę wc w starej łazience z wakacji w Londynie to wiedz, że ten kolor wraca!

Faktura/Forma

Zatrzymując się na chwilę przy Gessi to właśnie faktura a raczej traktują samych baterii bardzo nas urzekła. Nowa kolekcja jest doskonałą w formie poprzez liczne zdobienia widoczne w mieszaczach oraz na kolumnach samych baterii, nacięcia proste, ukośne w formie wklęsłych wypustek, wszystko najwyższej jakości i dopracowane w każdym detalu. Pod tym względem firma, która też od lat odwiedzam to Fima Carlo Frattini, która również w tym roku zaprezentowała ciekawe połączenia z fakturą i materiałem w swoich bateriach, dodają też do tego kamień i drewno. Próba znalezienia nowej formy baterii w kształtach bardziej antropomorficznych czy nawiązaniu baterią do składanego ramienia lampy biurkowej, czy pokrętła w formie przemysłowych kurków czy zaworków to tylko niektóre pomysły które można było oglądać w ilościach masowych w tym roku. Dużo więcej pojawiło się też baterii ze stali szczotkowanej lub nawet łączenia stali szczotkowanej ze szczotkowanym mosiądzem czy miedzią. W najnowszych trendach wszystkie chwyty dozwolone.

Co myślicie o tegorocznych propozycjach? Będę wdzięczna za pozostawienie nawet krótkiego komentarza pod wpisem, utwierdzi mnie to w przekonaniu, że ktoś to w ogóle czyta ;)

Udostępnij
Zapisz się do Newslettera
  1. Dziękujemy! Ja w tym roku nie mogłam dotrze i bardzo się cieszę, że dzieli się Pani z nami tak obszernymi relacjami! 🙂

  2. Czekam na kolejną część 🙂
    Uwielbiam owalne lustra. Widzę, że było ich całkiem sporo. Sporo fajnej armatury sfotografowałaś.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *