iSaloni 2014 – Największe targi designu w Europie – Część 1/4

Już prawie miesiąc minął od zakończenia iSaloni 2014 w Mediolanie, a ja nadal nie mogę odkopać się z tysięcy zdjęć, które przywiozłam ze sobą z targów. To był mój pierwszy raz, kiedy odwiedziłam te największe w Europie targi design ‘u, a tym samym spełniłam swoje kolejne życiowe i zawodowe marzenie. Uważam, że każdy architekt, jeśli nie, co roku to przynajmniej raz w życiu powinien odwiedzić te targi, aby poczuć przytłaczającą moc designu na światowym poziomie. Niestety jak na pierwszy raz to nawet 4 dni nie wystarczyły, żeby ogarnąć ogrom hal wystawowych (na następny rok postaram się jakoś lepiej zorganizować), udało mi się zobaczyć może połowę z tego, co warto było obejrzeć. Nie było nawet czasu na specjalne przyglądanie się wszystkim wystawionym przedmiotom, a jedynie na bieganie z aparatem, aby uchwycić jak najwięcej elementów, które później będzie można przeanalizować w spokoju na zdjęciach. Przytłaczająca mnogość pięknego designu zaczynając od armatury i ceramiki sanitarnej (mimo, że jesienią, jak co roku mamy Cersaie w Bolonii, łazienki opanowały w tym roku 2 hale), poprzez kuchnie, kończąc na wszelakiej różnorodności mebli, dodatków, dekoracji i oświetlenia. Nie raz wydałam z siebie westchnienie zachwytu i nie raz “opadła mi szczęka”, bo takich perełek nie mam okazji widywać codziennie. Jedyne, co sprowadza człowieka na ziemię to ceny i fakt, że niektóre marki na rynku polskim są po prostu nieosiągalne. Kto by się jednak przejmował takimi “drobiazgami”, kiedy można nacieszyć oczy i duszę:) Moc inspiracji i pozytywnych wzorców zaczerpnięta na cały rok. To pierwszy z serii post o iSaloni 2014 stąd bardzo zdawkowo o szczegółach. W następnych odsłonach targów przybliżę wam bardziej szczegółowo to, co mnie urzekło, zaskoczyło i onieśmieliło.


5 Comments

ZOSTAW KOMENTARZ

Dziękujemy, mamy
dla Ciebie prezent

W pierwszej kolejności chcielibyśmy potwierdzić,
że wszystko przebiegło poprawnie.
Na Twoim e-mailu powinno znajdować się potwierdzenie.

Jest jednak coś jeszcze. Otóż poniżej zamieściliśmy linka,
który przeniesie Cię bezpośrednio do zamkniętej grupy na Facebook.
Będąc członkiem grupy otrzymasz dostęp
do wielu ciekawych niespodzianek,
o których dowiesz się już bezpośrednio na grupie.

Kliknij proszę w różowy przycisk poniżej i dodaj się do grupy.
LINK do zamkniętej grupy na Facebook
close-link

Dziękujemy, mamy
dla Ciebie prezent

W pierwszej kolejności chcielibyśmy potwierdzić,
że wszystko przebiegło poprawnie.
Na Twoim e-mailu powinno znajdować się potwierdzenie.

Jest jednak coś jeszcze. Otóż poniżej zamieściliśmy linka,
który przeniesie Cię bezpośrednio do zamkniętej grupy na Facebook.
Będąc członkiem grupy otrzymasz dostęp
do wielu ciekawych niespodzianek,
o których dowiesz się już bezpośrednio na grupie.

Kliknij proszę w różowy przycisk poniżej i dodaj się do grupy.
LINK do zamkniętej grupy na Facebook
close-link